Jak powstrzymać łakomstwo?

Wpisując w wyszukiwarkę internetową frazę „odchudzanie” można pogubić się w ogromie rozmaitych, opisywanych metod skutecznego zwalczania zbędnych kilogramów. Powodem tego jest poszukiwanie złotego środku na nadmierną tkankę tłuszczową, który dawałby spodziewane efekty bez konieczności wykazywania się determinacją w dążeniu do schudnięcia, przechodzenia na zdrowe nawyki żywieniowe czy intensywnego wysiłku fizycznego.

Ciężko jednak znaleźć takie sposoby, które pozwoliłyby odjąć fałdki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Niewątpliwie więc, to właśnie wyrzeczenia, jakie wiążą się z utrzymaniem smukłej sylwetki są źródłem ciągłego eksperymentowania i wynajdywania co krok, coraz to nowszych kuracji i diet mających zaowocować szczupłą talią. Zamiast rozmyślać nad tym, co robić, by schudnąć warto poszukać efektownych trików umożliwiających „oszukanie” organizmu. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie łakomstwa i powolne przyzwyczajanie się do spożywania mniej. Z czasem nasze potrzeby będą mniejsze i uczucie głodu nie tak duże jak niegdyś. Zbawienny może się okazać w tym przypadku wpływ protein. Sporo chcących jeść mniej powinno być świadomych tego, że dzięki przyswajaniu wraz z produktami spożywczymi chociażby odrobiny białka, będziemy mogli w znaczącym stopniu uniknąć napadów głodu. Nieważne czy właśnie wróciliśmy z intensywnego treningu fizycznego, czy też mowa o paniach w okresie napięcia przedmiesiączkowego, kiedy powszechnym zjawiskiem jest szaleństwo hormonów i nagłe smaczki na różne wyszukane produkty. Pod kontrolą możemy mieć cukry, tłuszcze oraz węglowodany, a wszystko to za sprawą właśnie niewielkich ilości białka dostarczanych organizmowi. Proteiny o których mowa są wyjątkowo złożonym związkiem pokarmowym, więc są bardzo sycące. Zapełniają nasz żołądek na dłuższy czas, co pozwala na to, abyśmy unikali ciągłego obżarstwa. Wskazanym do umieszczenia w codziennym jadłospisie źródłem białka są między innymi jajka, chude mięso drobiowe, tofu, owoce morza, ryby, nabiał.

Jednym z niekorzystnych nawyków żywieniowych jest jedzenie dla zabicia czasu. Wydawać się to może nieco nierealne, jednak w rzeczywistości często tak się dzieje, że ludzie podjadają nieświadomie, na przykład oglądając telewizję czy surfując w sieci. Powodem tego jest po prostu złe przyzwyczajenie. Nie musimy wcale czuć głodu, aby przegryzać czipsy, batoniki czy czekoladę. W konsekwencji tyjemy poprzez jedzenie na zapas. Zwróćmy więc uwagę na to, aby całkowicie oduczyć się tego typu zachowań. Zamiast sięgać po ciastko, lepiej wziąć do ręki szklankę wody mineralnej. Skutecznym trikiem w zwalczaniu łakomstwa jest zdaniem ankietowanych poddanych specjalistycznym badaniom również podejmowanie prób odwrócenia uwagi od uczucia głodu. Jak to zrobić? Zamiast biec do lodówki można wyjść na spacer z dzieckiem, posiedzenie na ogródku, uciąć sobie drzemkę czy oddać wybranym dyscyplinom sportowym. Dietetycy przede wszystkim polecają wyjście na powietrze, gdyż dotlenienie sprzyja unormowaniu tempa oddychania, przywróceniu świeżości umysłu i koncentracji. Emocje opadają, stres zostaje zniwelowany więc często i atakujące uczucie głodu stłamszone zostaje w samym zarodku.

Bardzo popularną metodą jest także rzucie gumy, najlepiej tej bez cukru. W dużym stopniu hamuje ona łaknienie. Niektórzy uważają ją za nieefektywną, ale nie brakuje i takich specjalistów, w opinii których jest zbawiennym i tanim sposobem na wyleczenie się z łakomstwa raz na zawsze. Potęgujący głód jest w prosty sposób tłumiony poprzez jej charakterystyczny miętowy posmak. By nie dopadały nas chęci zjedzenia przysłowiowego konia z kopytami, pilnujmy się również w kwestii częstotliwości jedzenia. Nie róbmy zbyt dużych przerw między posiłkami, które jedyne co, to tylko przyczynią się do gromadzenia nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz tycia. Przy przyrządzaniu posiłków warto również kierować się determinacją. Trzymajmy się zasad zdrowego żywienia i według nich ustalajmy codzienny jadłospis. By mieć pewność, że wybieramy odpowiednie produkty, skonsultujmy się z dietetykiem. Alternatywą jest także skorzystanie z tabeli kalorycznych, jakie są dostępne chociażby w Internecie. Im więcej zaś mniejszych porcji będziemy jedli, tym rzadziej będzie nas dopadało łakomstwo.

Zdjęcia

Załączniki

dobrafigura.com.pl © 2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.