Sekretne sposoby na przyspieszenie metabolizmu

Proces odchudzania to nie jest najtrudniejsza rzecz, kiedy zamierzamy zmienić coś w swojej sylwetce. Jeszcze bardziej istotne jest prowadzenie takiego trybu życia i utrzymywanie takiej diety bezpośrednio po zakończeniu spalania tkanki tłuszczowej, aby nie doszło do efektu jojo. W tym celu konieczne jest przede wszystkim trzymanie się kilku prostych zasad, o których nieco więcej we fragmentach poniższych.

Generalnie jakieś 80 procent kobiet odchudzających się, po zastosowaniu wyjątkowo restrykcyjnej diety, zaczyna powracać z czasem do swojej wcześniejszej, mało estetycznej formy. Powodem tego jest przekonanie, że przecież udało się schudnąć raz, więc uda się i drugi. Metabolizm raz uregulowany, a następnie równie drastycznie rozregulowany nie jest jednak często możliwy do przywrócenia do jego prawidłowej formy ot tak. Przemiana materii nie powinna być burzona. Niejednokrotnie jednak trzeba zwrócić uwagę na to, żeby wypracować konkretne nawyki żywieniowe, jakie zapewnią nam właściwe rezultaty nie na chwilę, ale na trwałe. Stracone kilogramy bardzo łatwo jest nadrobić i to ze zdwojoną siłą. Nie poskutkują wtedy ani głodówki, ani powtórzenie diety czy też próbowanie innych specyfików. Z czego to wynika? Poprzez niedostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości produktów żywnościowych, które będą bogate w różnorodne substancje nie mamy raczej sposobności wypracowania odpowiedniego metabolizmu. W konsekwencji przemiana materii jest ociężała i wolniejsza niż u innych, którzy nie odbierają sobie od ust, ale jedzą rozsądnie i zbilansowanie. Nierzadko popada się w euforie na początku odchudzania, widząc pierwsze efekty, ale może być to jedynie złudzenie gubienia centymetrów w pasie a nie rzeczywiste poprawienie metabolizmu na stałe. Otóż pierwsze dwa kilogramy mniej na wadze wynikają z reguły z utraty wody, którą zatrzymuje organizm w naszym ciele. Nie ma się zatem co radować, że co tydzień sukcesywnie będziemy tracić kolejne dwa kilo. Ostudźmy emocje i nie katujmy się niejedzeniem, ale żywmy racjonalnie, by metabolizm został przywrócony do ładu a nie rozregulowany na dobre.

W trakcie wyczerpującej diety nasz organizm przerzuca się na tak zwany tryb awaryjny, co polega na tym, że kumulowane są przez jakiś czas zapasy tłuszczu i w momencie kryzysowym po prostu wykorzystywane są, jako pokłady brakującej energii. Dlatego też chudniemy. Niestety jednak nie będzie co magazynować, jeżeli postanowimy się głodzić na dobre, albo owych zapasów będzie wręcz w nadmiarze, kiedy nie powstrzymamy się przed obżeraniem. Pytanie więc, w jaki sposób poprawić metabolizm? By działał on na najwyższych obrotach konieczne jest wzbogacenie swego obecnego lifestyl’u o kilka cennych nawyków. Po pierwsze, warto zrezygnować ze spożywania nadmiernej ilości tłuszczów, a po drugie ograniczyć także niekoniecznie pożądane węglowodany. W ich miejsce warto, aby pojawiły się warzywa, które są cennym źródłem błonnika oraz witamin z grupy B. Do tego należy także włączyć do menu chude mięso i ryby. Wielu ekspertów nakazuje natomiast zrezygnowanie z owoców, które wprawdzie są zdrowe, ale zawierają sporo cukrów.

Kompletnie niewskazane jest przesadzanie z piciem alkoholu i jedzeniem słodyczy. Odpadają tez tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, czyli masło, kaloryczne mięso oraz wszelkiego typu wędliny. Przyda się także jedzenie posiłków regularnie oraz picie mineralnej wody w dużych ilościach. Idealnym rozwiązaniem będzie też zastąpienie białego pieczywa pełnoziarnistym a oleju czy smalcu oliwą z oliwek. Wzbogaćmy serwowany jadłospis o zioła i przyprawy, bo one też uniemożliwiają zaleganie tłuszczu w organizmie. Na koniec tylko, jako przypomnienie – ruch! Aktywność fizyczna poza tym, że pozwala na przyspieszenie metabolizmu i utrzymanie stałej, ładnej sylwetki to dodatkowo jest źródłem hormonów szczęścia, czyli endorfin. 

Zdjęcia

Załączniki

dobrafigura.com.pl © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.